Domeny

Ta witryna jest nieosiągalna – poznaj 7 najczęstszych powodów, dla których opłacona domena nie działa

Często od naszych klientów otrzymujemy pytania na temat funkcjonowania domen oraz ich konfiguracji. Podczas rozmów na infolinii lub w zgłoszeniach mailowych pojawia się m.in. wątek domeny, która została opłacona i jest widoczna w panelu administracyjnym jako aktywna. Mimo wszystko wpisanie jej adresu w oknie przeglądarki skutkuje niedostępnością strony WWW i komunikatem “Ta witryna jest nieosiągalna”. Powodów takiej sytuacji może być wiele, a poniższe 7 przypadków pojawia się najczęściej.

Domena i hosting – o czym warto wiedzieć?

Domena internetowa jest adresem, który może posłużyć dla strony WWW oraz poczty email. Nie posiada ona fizycznej przestrzeni na pliki, bazy danych itp. Dla tych funkcji powstał właśnie hosting – serwer wirtualny z przydzielonymi zasobami do zagospodarowania przez użytkownika. Obie usługi są mocno ze sobą powiązane, co nie oznacza, że nie mogą pracować osobno – razem tworzą jednak mocny fundament dla rozwoju biznesu lub hobby w Internecie.

Dlaczego więc mimo ważnej domeny w przeglądarce pojawia się po ułamku sekundy błąd “Twoja witryna jest nieosiągalna”?

“Ta witryna jest nieosiągalna” lub “Niestety, nie udało się odnaleźć tej strony” – dlaczego otrzymuję taki komunikat mimo opłacona domeny?

Nieaktywne serwery DNS operatora technicznego  – jedną z głównych zasad konfiguracji domen jest ta, mówiąca o konieczności delegowania adresu na minimum 2 niezależne serwery DNS (znajdujące się w jednej sieci). Serwery DNS odpowiadają za poprawną obsługę techniczną domen i interpretację ich konfiguracji (np. przekierowania na adresy IP docelowych serwerów). Dlatego też delegacja na 2 niezależne DNSy dostawcy uchronią Cię przed niedostępnością domeny np. w przypadku awarii jednego z serwerów. W home.pl każdy użytkownik rejestrujący domenę lub delegujący ją od innego operatora może skorzystać z 3 serwerów DNS – dns.home.pl, dns2.home.pl, dns3.home.pl. Dzięki temu ma pewność, że jego adres będzie działać poprawnie.

O ile w przypadku standardowej delegacji domeny i przypisaniem jej do hostingu nie musimy obawiać się o niezawodność, tak w momencie obsługi domeny po stronie własnego serwera DNS (np. utworzonego na VPS) możemy już mówić o pewnym ryzyku. Przede wszystkim serwery VPS pod względem fizycznym to wciąż pojedyncze środowisko, do którego przypisanie nawet dodatkowych adresów IP nie gwarantuje 100% niezawodności.

Nieopłacony hosting – powód może i prozaiczny, jednak należy pamiętać o domenie i hostingu jako osobnych usługach. Obie mogą posiadać zupełnie inny cykl rozliczeniowy (zwłaszcza, gdy zostały zakupione w innym czasie), dlatego też opłacenie domeny nie jest zawsze 100% gwarancją działania strony internetowej – ta znajduje się na hostingu.

Filtr w aplikacji antywirusowej lub sieciowej – praktycznie każdy program antywirusowy w wersji komercyjnej posiada opcję skonfigurowania czarnej listy adresów URL, dla których nałożona zostanie blokada przeglądania. Przykładem jest choćby fakt, że pracodawcy bardzo często zabraniają swoim pracownikom korzystać z serwisów społecznościowych i filtrują na urządzeniach firmowych adresy związane z Facebookiem, Twitterem czy Instagramem. Taka sama blokada może również występować w konfiguracji sieci WiFi. W efekcie pożądana strona będzie nieosiągalna.

Zła konfiguracja domeny (np. przekierowanie na niewłaściwy rekord) – tzw. “czeskie błędy” w konfiguracji trafiają się bardzo często. Przekierowanie domeny na niewłaściwy adres IP w postaci rekordu A – lub hosta, dla rekordu CNAME – skutkuje najczęściej informacją o niedostępności witryny. Jednym z najprostszych błędów jest usunięcie z konfiguracji rekordu CNAME dla adresu www.nazwadomeny.pl oraz *.nazwadomeny.pl, co powoduje, że wpisanie w przeglądarce adresu z www również wywoła odpowiedni błąd.

Domena globalna bez potwierdzonych danych abonenta – od 2014 roku globalna instytucja odpowiedzialna za przyznawanie nazw domen (ICANN) wymaga, aby po rejestracji domeny globalnej jej abonent potwierdził swoje dane. Na adres email abonenta jest wówczas wysyłana wiadomość z prośbą o potwierdzenie zmian (w postaci odnośnika). W przypadku braku odnotowania potwierdzenia w ciągu 15 dni na domenę zostanie nałożona blokada i status ClientHold. Wówczas domena przestanie działać, nie wyświetli ona strony internetowej użytkownika, jak również uniemożliwi korzystanie z poczty. Taki mail jest również wysyłany po dokonaniu transferu domeny lub cesji.

Domena jest nowa, zarejestrowana przed chwilą – po opłaceniu lub aktywacji domeny należy uzbroić się w cierpliwość. Adres musi się bowiem odświeżyć i rozpropagować na serwerach DNS. Proces ten jest automatyczny i trwa od kilku do 24 godzin (w niektórych przypadkach nawet 36 godzin). Do tego czasu domena może widnieć jako nieaktywna, niedostępna lub działać z różnym skutkiem w zależności od sieci, z której korzystamy. Po zakończeniu propagacji domena będzie funkcjonować prawidłowo.

Domena zablokowana przez jej Rejestr lub Rejestratoraw sytuacji, kiedy dla domeny został zgłoszony spór lub trwa postępowanie wyjaśniające, zarówno Rejestr domeny jak i Rejestrator, u którego jest ona aktualnie utrzymywana, mogą nałożyć na domenie odpowiedni status( serverUpdateProhibited, clientHold), przez co jej delegacja na serwery DNS zostanie wstrzymana. Domena taka nie będzie widoczna w sieci Internet. W takim przypadku należy niezwłocznie skontaktować się z aktualnym Rejestratorem domeny i wyjaśnić sytuację. Najczęstszą przyczyną blokowania domeny przez Rejestratora są błędne (fikcyjne) dane lub nadużycia ze strony Abonenta.