MENU

google analytics
Tag Archive

4517

Tajemnica pierwszej strony w Google – garść statystyk

Inne

6 czerwca 2016

Sklepy internetowe czy firmy usługowe walczą o to, aby być jak najwyżej w wyszukiwarce Google. Sposób segregowania wyników na stronie nie jest oczywisty.  Co chwilę dowiadujemy się o zmianie algorytmu. Zatem samo zainwestowanie w reklamę to za mało. Prześledźmy statystyki, które ujawniają prawdę na temat pierwszej strony w Google. Dzięki tej wiedzy łatwiej będzie zaznaczyć obecność swojej firmy w sieci.

Artykuł przygotowany na podstawie badań Advanced Web Ranking.

Urządzenia stacjonarne: W przypadku krótkich haseł najczęściej wybieramy pierwsze trzy wyniki. Co ciekawe, dla dłuższych zapytań znaczenie większą liczbę kliknięć notują pozostałe pozycje na stronie z wynikami (od 4 do 9). Dlaczego? Dłuższe hasła dotyczą złożonych tematów. Do sprawdzenia hasła „pogoda Olsztyn” wystarczy jedno lub dwa wyniki, natomiast przy hasłach kilkuwyrazowych jak np. „najpopularniejsze filmy francuskie” internauci lubią drążyć temat.

Urządzenia mobilne: W przypadku wyszukiwania na smartfonach i tabletach tendencja jest nawet jeszcze bardziej pogłębiona. Przy jednym słowie, na 3 pozycji współczynnik kliknięć wynosi 4,34%, a przy 4 słowach na tej pozycji mamy już 12,63% kliknięć.

Kategoria zapytania a kliknięcia w wyniki

Warto zwrócić uwagę na procent kliknięć w wynik w zależności od kategorii tematycznej.W przypadku kulinariów i artykułów spożywczych najczęściej wybierane są wyniki: 1 i 2. Podróże i turystka – w tej kategorii zbliżona liczba osób klika zarówno w pierwszy jak i drugi wynik. Natomiast w przypadku higieny osobistej i tematów dotyczących urody – internauci chętnie przeglądają pierwsze trzy wyniki.

Wyniki dla urządzeń stacjonarnych a reklamy Google AdWords

W wynikach wyszukiwania dla płatnych fraz liczba kliknięć jest o ok. 8% mniejsza niż dla fraz bezpłatnych na tej samej pozycji. Taka tendencja utrzymuje się od 5 wyniku. Dla kolejnych pozycji, reklamy nie mają znacznego wpływu na zmniejszenie klikalności. Kolejna zależność – jeśli w wynikach występuje jedna reklama, 23.55% klika w wynik bez reklamy, natomiast, gdy są dwie lub trzy reklamy w wynikach więcej osób kliknie w nie  niż w kolejne, bezpłatne już hasła.

Wnioski

Użytkownicy preferują sprawdzanie informacji na pierwszej stronie w Google. Dostosowanie strony do urządzeń mobilnych jest już koniecznością. Nie tylko dlatego, że liczba wyszukiwań z tych urządzeń w niektórych krajach przewyższa już liczbę wyszukiwań z urządzeń stacjonarnych. Na tabletach, smartfonach dużo kliknięć uzyskują wyniki wyszukiwania od 2 do 7.

Rady dla przedsiębiorców – pomyśl o reklamie AdWords. W wyniki reklamowe klika więcej osób. Sprawdź hasła dotyczące Twojej branży pod kątem reklam. Zobacz, jakie frazy są płatne, a w jakie jeszcze nikt nie zainwestował. Sprawdź szczególnie hasła składające się z kilku wyrazów jak np. „jaką domenę wybrać” (również bez polskich znaków) – są mniej popularne niż te jednowyrazowe i wyświetla się na nich mniej reklam. To może pole dla Twojej firmy.

 

 

Przeczytaj artykuł

1758

Śledzenie zdarzeń w Google Analytics w sytuacjach bez wyjścia

Inne

30 stycznia 2014

Autorem tekstu jest Maciek Stanasiuk – Junior Web Analyst & Piotr Kosiński – Paid Search Manager z firmy Bluerank, z którą współpracujemy na co dzień. Warto zapoznać się z ofertą SEM na stronie www.bluerank.pl

Posiadasz sklep internetowy lub stronę i nie masz możliwości dodania zdarzeń Google Analytics poprzez edycję kodu strony? Podpowiadamy Wam jak skutecznie umieścić kod w panelu administracyjnym.

Śledzenie kliknięć w poszczególne elementy na stronie jest jednym z podstawowych elementów prawidłowego wdrożenia Google Analytics. Dzięki niemu możemy określić, ile osób zapisuje się do newslettera, który banner ma najwyższy CTR oraz jak sprawnie działa nawigacja. Zazwyczaj wdrożenie tego typu opiera się na przesłaniu do GA zdarzeń z wykorzystaniem JavaScriptowej funkcji onClick.

Niestety nie zawsze system CMS, na którym oparta jest strona umożliwia, edycję kodu HTML. Na szczęście są dwa wyjścia. Możemy przygotować własny kod, który wepniemy w strony, co umożliwiają nawet zamknięte CMSy, albo wykorzystać Google Tag Managera, ale to już temat na oddzielny artykuł.

W naszym przykładzie kodu oparliśmy się na jQuery, który w porównaniu do standardowego JavaScripta zdecydowanie upraszcza cały proces. Na początku należy upewnić się, że kod został wczytany dopiero po załadowaniu całego dokumentu. Pomoże nam w tym funkcja:

$(document).ready(function() {
//kod wykonany po wczytaniu całej strony
});

Za pomocą kodów łatwo możemy dodać zdarzenia do każdego elementu na stronie. Oto kilka prostych przykładów, które dodają zdarzenia onclick dla danych elementów:

$(‚img’).click(function(){
//umieszczony tutaj kod pozwoli mierzyć zdarzenia kliknięć w wszystkie obrazki na stronie
});

$(‚#logo’). click(function(){
//umieszczony tutaj kod pozwoli mierzyć zdarzenia kliknięć w element o id „logo”
});

$(‚.menu’). click(function(){
//umieszczony tutaj kod pozwoli mierzyć kliknięcia we wszystkie elementy zawierające klasę „menu”
});

Przykład kodu, którego zadaniem jest śledzenie w Universal Analytics kliknięć na banner, posiadający klasę „slider” wygląda następująco:

$(document).ready(function() {
$(‚.slider’).click(function() {
ga(‚send’,’event’,’Banner’,’Wejście’);
});
});

A dla kodu wykonanego po załadowaniu strony, tak:
$(document).ready(function() {
$(‚.banner’).click(function() {
_gaq.push([‚_trackEvent’,’Banner’,’Wejście’]);
});
});

Po przygotowaniu odpowiedniego pliku wystarczy zapisać go w formacie .js i podlinkować go w nagłówku strony za pomocą < script >. Należy jednak pamiętać o tym, że korzystając z jQuery konieczne jest podlinkowanie również odpowiedniej biblioteki. Wszystkich chcących bliżej zapoznać się z jQuery zachęcamy do przeczytania oficjalnej dokumentacji.

Jak można zauważyć, wdrożenie prostych zdarzeń wcale nie musi być trudne, a może dostarczyć bardzo wartościowych informacji o naszej stronie. W tekście podaliśmy typowy przykład podpinania zdarzeń. Każda strona internetowa czy sklep ze względu na budowę i funkcjonalność wymaga indywidualnego podejścia. Proponujemy więc przeprowadzenie własnych testów i czekamy na Wasze wyniki.

Przeczytaj artykuł