Marketing

Co to jest Black Hat SEO – czyli złe praktyki pozycjonowania

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Wysokie pozycjonowanie strony w Google to kluczowy element sukcesu współczesnych firm. Jednak osiągnięcie tego celu można zrealizować na dwa sposoby – dobry i zły. W tym artykule przyjrzymy się temu drugiemu podejściu, opisywanemu w branży marketingu internetowego jako Black Hat SEO.

Z tego tekstu dowiesz się czym jest Black Hat SEO, jakie techniki pozycjonowania są w jego przypadku wykorzystywane oraz dlaczego powinieneś go unikać.

Co to jest Black Hat SEO?

Omawiane pojęcie odnosi się do wszelkich działań, których celem jest zwiększenie pozycji strony w Google w taki sposób, który łamie jasno określone wytyczne. Samo określenie wywodzi się od westernów, w których to „źli” nosili czarne, a „dobrzy” białe kapelusze. Podział na Black Hat oraz White Hat jest także popularny w środowisku IT, gdzie określa się za jego pomocą etyczność działań hakerów.

Wracając do wspomnianych wytycznych, które Black Hat SEO łamie, można znaleźć je tutaj.

Za postępowaniem wbrew tym wskazówkom jest oczywiście określony cel – w jego wyniku ma dojść do oszukania algorytmów Google, dzięki czemu pozycjonowana w ten sposób strona uzyska pozycję większą, niż na jaką zasługuje.

Jak rozumieć ostatnie określenie – „pozycja większa niż na jaką dana strona zasługuje”? Otóż główna misja Google brzmi:

Google chce dlatego nagradzać treści faktycznie zasługujące na to, aby trafiły do jak największej grupy odbiorców, która rzeczywiście ich potrzebuje. Z tego powodu wysokie pozycje w wyszukiwarce mają uzyskiwać takie strony, których content jest oryginalny, daje prawdziwą wartość dla użytkownika oraz jest przystępny w odbiorze.

Pozycjonowanie strony w Google za pomocą technik Black Hat SEO rozmija się z tą zasadą. Celem takich działań jest uzyskanie wysokich pozycji tak po prostu – bez dania użytkownikowi w zamian prawdziwej wartości.

Z jakich zatem technik korzysta się w przypadku Black Hat SEO? Przyjrzyjmy się im bliżej:

Kupowanie linków

Jak wyjaśnił to Matt Cutts w jednym z filmów:

W większości przypadków sytuacja jest oczywista – ludzie płacą pieniądze za linki, bazując na ich PageRank’u, starając się go przenieść, aby zyskać lepsze rankingi. W 99% przypadków jest całkowicie jasne, że owe linki są kupowane, sprzedawane itd.

Duża ilość jakościowych linków to jeden z kluczowych czynników wpływających na skuteczne pozycjonowanie strony w Google. Z kolei ich kupowanie jest bardzo wygodne dla nabywcy. Po transakcji nie trzeba martwić się tym, aby tworzyć dodatkowo odpowiedni content, w którym to ów link będzie zamieszczany. Dodatkowo anchor text, który ma także wpływ na SEO, może być dowolnie dostosowany wedle wymagań kupującego.

Z powodu tych dwóch czynników za pomocą kupowania linków da się łatwo manipulować wynikami wyszukiwania. Nie dziwne zatem, że Google potępia taką praktykę. Mimo tego oferty sprzedaży linków dalej łatwo znaleźć:

Keyword stuffing – za dużo haseł kluczowych

Optymalizacja pod odpowiednie słowa kluczowe jest bardzo ważna, gdyż pomaga wyszukiwarce rozpoznać, czego dotyczy opublikowana treść. Jednak i z tą metodą można pójść w niewłaściwym kierunku, który nazywa się właśnie keyword stuffing. Praktyka ta polega na nadmiernym zamieszczaniu słów kluczowych w tekście, przez co staje się on trudny w odbiorze dla czytelnika. W wyniku takich działań strona ma zyskać lepsze pozycje na dane słowo kluczowe.

Często jednak owa praktyka działa w przeciwną stronę – z racji tego, że tekst jest nieczytelny i nie daje wartości dla odbiorcy, czytelnik po prostu opuści szybko taką stronę. Jednocześnie przekłada się to na wyższy współczynnik odbicia na owej witrynie oraz krótki czas sesji na użytkownika, co jest negatywnym sygnałem dla Google odnośnie do pozycjonowania.

Nadmierna optymalizacja alternatywnych opisów do zdjęć

Kolejna metoda to niejako pochodna keyword stuffingu. Opis alternatywny zdjęcia (tzw. alt text) ma na celu w krótki sposób poinformować Google, czego dotyczy zamieszczony na stronie obraz. Opis ten jest także czytany przez czytniki ekranu wykorzystywane przez osoby mające problemy ze wzrokiem – właściwie skonstruowany alt text przekaże dlatego takim osobom to, co przedstawia owo zdjęcie.

Wskazane jest, aby taki opis zawierał powiązane słowo kluczowe, jednak podejście Black Hat SEO zachęca do zamieszczania jak największej ilości fraz kluczowych w tym miejscu. W końcu przeważnie nie jest on widoczny dla czytelników, więc nie zrobi na nich złego wrażenia. Jednak Google i tak wykrywa takie nadużycia i nie patrzy na nie przychylnie.

Istotnym jest, aby podczas pozycjonowania strony WWW lub sklepu internetowego, dowiedzieć się, jak prawidłowo opisywać obrazy, aby być wyżej w Google.

Ukrywanie tekstu oraz linków

Osoby realizujące pozycjonowanie stron w Google przez Black Hat SEO mają jeden główny problem – zwykle ich techniki od razu odstraszają odbiorców treści. Z tego powodu wykorzystują wszelkie możliwe sposoby, aby ukryć swoje działania.

Jednym z nich jest właśnie ukrywanie nadmiernie zamieszczanych linków oraz fraz kluczowych przed czytelnikiem. Realizuje się to m.in. przez:

Na powyższym obrazku widać przykład takiego działania. Ukryty tekst (będący przykładem agresywnego keyword stuffingu) jest widoczny dopiero po zaznaczeniu go, gdyż litery zamieszczono w kolorze białym, czyli w takim jak tło strony.

Google we wspomnianych wcześniej „Wskazówkach dla webmasterów” bezpośrednio opisuje oraz potępia taką technikę.

Cloaking (maskowanie)

Zapewne najbardziej zaawansowana ze wszystkich technik opisanych w tym artykule. Cloaking polega na tym, że dana strona istnieje w dwóch wariantach. Jeden tworzy się dla ludzkiego odbiorcy, a więc jest przystępny w odbiorze. Drugą wersję z kolei kreuje się specjalnie dla Google, a więc zamieszcza się w niej liczne słowa kluczowe oraz linki. Taka metoda oszukuje wyszukiwarkę, dlatego jest karana przez Google.

Tanie pozycjonowanie strony dzięki Black Hat SEO – zdecydowanie tego unikaj

Techniki Black Hat SEO przynoszą oczywiście pewien rezultat w przypadku pozycjonowania stron, ale jest on zwykle krótkoterminowy. Co gorsza, często korzystanie z takich metod kończy się czasową karą od Google lub permanentnym banem. Z tego powodu nie korzystaj z usług osób i firm, które proponują tego typu „usługi”.

Skorzystaj z pomocy prawdziwych profesjonalistów, których usługi pozycjonowania stron przynoszą prawdziwe i długotrwałe efekty. Wypełnij formularz na stronie https://home.pl/reklama-internetowa/pozycjonowanie. Po przesłaniu swoich danych kontaktowych w formularzu otrzymasz bezpłatną wycenę pozycjonowania Twojej strony WWW.